Publikacje o nas
Podziękowanie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
niedziela, 22 listopada 2009 15:36

Maxi Niedermeyer,słynna kobieta, jedyna na świecie treserka białych niedźwiedzi. Wydała książkę o bliskich sobie zwierzętach, pracy z nimi, doświadczeniach z różnymi zwierzętami z jakimi pracowała na arenach całego świata. W czasie naszej współpracy prócz białych niedźwiedzi prezentowała też niedźwiedzie brunatne oraz węże boa i ogromne pytony, wcześniej tygrysy i lwy. Na zdjęciu strona tytułowa Jej książki(wydanej w 1980 r.w Sofi przez Izdatielstwo Otieczestwo)  i dedykacja od  Niej wraz z podziękowaniem. 

 


 


Poprawiony: piątek, 04 grudnia 2009 18:46
 
Wyrwać Lwu ząb - wywiad o pracy w cyrku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 23 listopada 2009 01:43

Jest na pewno człowiekiem cyrku, chociaż nigdy nie „fruwał" na trapezie, nie poskramiał dzikich zwierząt. Jednak zna je bardzo dobrze, bo poświęcił im kilkanaście lat swojego życia. Zaprosiliśmy do "MM" pana Zbigniewa Krzywickiego, weterynarza czworonogów (i nie tylko) cyrkowych w Julinku, twórcę tamtejszego minizoo i szkółki jeździeckiej, od niedawna mieszkańca Milanówka.

 

 
Poprawiony: czwartek, 13 stycznia 2011 17:11
Więcej…
 
PASJA I ZAWÓD - Wywiad w Bibule Milanowskiej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 16 listopada 2009 20:03

Leczy świnki morskie i wypadnięte z gniazda jeżyki, ale czasem wsiada w samolot i leci do odległego ZOO, żeby pomóc, bo nie potrafi tego nikt inny. Wówczas lecznica przy ul.Sportowej jest przez chwilę zamknięta.

Doktor Zbigniew Krzywicki od dwudziestu paru lat jest członkiem Polskiego Towarzystwa Nauk Weterynaryjnych i Konsultantem Ogrodów Zoologicznych. Był wykładowcą w Instytucie Weterynarii w Puławach i konsultantem ds.Zwierząt Nieudomowionych w Sejmie RP. Jest autorem wielu cennych publikacji i naukowych opracowań. Na pytanie; które wyróżnienie ceni sobie najbardziej, skromnie odpowiada, że najdłużej pracuje się na przydomek "nasz lekarz".


Poprawiony: czwartek, 19 listopada 2009 11:52
Więcej…
 
Mongu, jak inne słonice, przeczuwała śmierć PDF Drukuj Email
Wpisany przez Agnieszka   
sobota, 14 listopada 2009 14:22

Słonica Wiki ile razy mijała miejsce, w którym umarła Mongu, wąchała je i płakała. – Ja nie wiem, czy to płacz – zastrzega Andrzej Gutowski. – Wiem, że oczy jej łzawią. A potem huśta się w lewo i prawo. Ludzie mówią: tańczy.

 

Poprawiony: niedziela, 22 listopada 2009 22:42
Więcej…
 
Słoń Ninio ma problem. Pod okiem PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 20 listopada 2009 15:02

Ale spokojnie: nasz 10-letni słoń jest pod opieką najlepszych specjalistów w Polsce.

Więcej…